Mali my

Źródło: TOCTPFAS
Przeczytałem o takiej możliwości dzisiaj rano. Usługę świadczy jedna z amerykańskich firm. Ale o co chodzi? Już wyjaśniam. Pomysł w sumie jest dość prosty ale jego realizację na skalę "publicznie dostępną" trzeba było chyba czekać do naszych czasów.
Usługa nazywa się Doob 3D i wielkim skrócie polega na stworzeniu na pomniejszonego modelu nas samych - coś na kształt lalek - ale o naszych kształtach i cechach fizycznych. Pomysł ciekawy, może dla niektórych kontrowersyjny. Dla nas otwierający ciekawe możliwości. Możliwości te przetestowały członkinie nowojorskiego The Outdoor Co-ed Topless Pulp Fiction Appreciation Society i mogły na żywo podziwiać efekty tej niezwykłej usługi.

W jaki sposób przebiega proces wykonywania usługi? Składa się z trzech etapów:
1. seria zdjęć wykonanych w technice 360 stopni - tak aby można było uzyskać całościowy obraz człowieka ze wszystkich stron
2. połączenie zdjęć na komputerze by uzyskać jeden wirtualny model nas samych
3. wydrukowanie modelu na drukarce 3D

Łatwo sobie wyobrazić, że dla naszych zainteresowań najciekawszym modelem będzie model nagiego człowieka.


Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *