Bodyscape... puszysty

Strefa Klubowa

Kolejny raz postanowiłem zmierzyć się z tematem bodyscape... w postaci puszystej. Dzięki Uprzejmości pewnej Kobiety - miałem taką okazję. Czas spędzony niezwykle sympatycznie i miło. Nowe pomysły, ciekawe konkluzje a przede wszystkim miła konwersacja podczas zdjęć. Ciekawe doświadczenie. Bardzo dziękuję za decyzję i odwagę mojej modelce. To było także dla mnie ważne przeżycie.



Migawki ze spotkania bodyscape do obejrzenia w Strefie klubowej

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *