Jakiś czas temu znalazłem bardzo ciekawy dla mnie projekt dokumentujący wygląd Kobiecego ciała. Dla mnie kopalnia wiedzy i cichej, pokornej adoracji zwykłych, nie-modelkowych ciał. Bardzo, bardzo ok.
Wiem, że niektórym projekt ten nie przypadnie do gustu - kojarzyć się może z wojną, obozami itp. Na szczęście mi takie skojarzenia nie przychodziły do głowy, mogłem spokojnie zająć się "degustacją" tego co widzę. Na chwilę obecną w projekcie obecnych jest 151 Kobiet. Mam nadzieję, że więcej będzie przybywało.
Swoją drogą... od kilku lat próbuję stworzyć podobny projekt do tego co Wam tutaj opisuje - różnica jest tylko jedna - mój projekt jest anonimowy. Kobiety, które zgodziły się na wzięcie udziału w projekcie noszą maskę wenecką zasłaniającą twarz. W porównaniu do projektu, który Wam dzisiaj prezentuje - liczebnie nie ma porównania. Dlatego gorąco zachęcam i zapraszam Kobiety, które czują, że dałyby radę mnie wesprzeć aby się zgłosiły do mnie.
Czech projekt
Kobiety jednej maski
